„Dentyści nie są od zalepiania dziur w zębach, tylko od leczenia chorób jamy ustnej”. Jak powinno przebiegać przygotowanie pacjenta do leczenia i pomoc po jego zakończeniu?

Przygotowanie pacjenta
Przed rozpoczęciem leczenia lekarz dentysta powinien pacjenta odpowiednio do tego przygotować. - Chyba każdy lekarz dentysta zgodzi się ze mną, że dużo przyjemniej się pracuje, jeśli pacjent ma zadbane zęby - opowiada dr n. med. Michał Ganowicz, lekarz stomatolog. Wyjątkiem są tu oczywiście pacjenci bólowi, którzy wymagają natychmiastowej pomocy, a instruowanie ich np. o sposobie mycia zębów jest czynnością drugoplanową, którą z konieczności należy przełożyć na kolejne wizyty.
Nawet jeśli tylko dentysta wymienia niewielkie wypełnienie, powinien robić to przy wyczyszczonych zębach. Jeśli z jakiegokolwiek powodu, przy złej higienie pacjenta nie można najpierw wykonać pełnego, profesjonalnego oczyszczenia zębów, powinno się przynajmniej oczyścić leczony i sąsiednie zęby skalerem (jeśli istnieje taka potrzeba) i szczoteczką lub gumką z pumeksem. Pozostawione kamień, osad czy płytka nazębna będą mieć negatywny wpływ na szczelność nowego uzupełnienia oraz na dobór koloru wypełnienia. W ekstremalnych sytuacjach, np. przy nasilonym krwawieniu z dziąseł lepiej założyć tymczasowe wypełnienie z cementu szkłojonomerowego, wyleczyć zapalenie i dopiero potem wykonać wypełnienie.

Standardowo przed wdrożeniem ostatecznego planu leczenia, jeśli tylko pacjent tego wymaga, powinno się skierować go do higienistki stomatologicznej. Jej zadaniem jest profesjonalne oczyszczenie zębów oraz nauka i motywacja pacjenta do utrzymywania dobrej higieny jamy ustnej. - Po jednej, czasami dwóch takich wizytach, pacjent jest zwykle gotowy do dalszego działania - dodaje dr. Ganowicz.

Plan leczenia
Przed rozpoczęciem leczenia warto też przedstawić pacjentowi plan leczenia, nawet jeśli chodzi tylko o kilka wypełnień. - Na jednym z wykładów, John Kois powiedział: ”Be a healer not a hitman”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: bądź uzdrowicielem nie snajperem. Dentyści nie są od zalepiania dziur w zębach, tylko od leczenia chorób jamy ustnej – uważa dr Michał Ganowicz. Plan leczenia ma kilka niepodważalnych zalet: po pierwsze systematyzuje proces leczenia, po drugie pozwala zorientować się, jakie są potrzeby pacjenta, a także jego możliwości finansowe. Daje również możliwość na rozłożenie leczenia w czasie zgodnie z potrzebami i znowu – z możliwościami finansowymi pacjenta.

Dzięki planowi, przynajmniej w przybliżeniu, pacjent orientuje się, jakie koszty leczenia poniesie. Oczywiście określenie kosztów nie zawsze jest możliwe, gdyż zdarząją się pacjenci z bardzo złą higieną jamy usntej, u których trudno wykryć ubytki próchnicowe. W takich wypadkach postępowanie powinno być oczywiste - profesjonalne oczyszczenie zębów, ale nie tylko. Warto znaleźć przyczynę tego stanu i ją wyeliminować. - Jeden z moich pacjentów rzucił palenie papierosów po leczeniu implantologicznym, bo słusznie obawiał się, że palenie papierosów może źle wpłynąć na efekty kosztownego leczenia. Czasami, jak w przypadku mojego kolegi, wystarczy dać odpowiednie narzędzie: szczoteczka Philips Sonicare i nitka wodna Philips AirFloss wystarczyły, żeby radykalnie poprawić poziom higieny w jego jamie ustnej – podaje przykłady dr Michał Ganowicz.

Porady dla pacjenta
Należy pamiętać, że dla długotrwałych efektów leczenia znacznie ma też to, co pacjent robi już po leczeniu. Wszelkie uzupełnienia, będą mniej trwałe przy złej higienie. Jeśli pacjent był na tyle zdeterminowany, żeby przejść przez proces leczenia (czasami trwający miesiącami), ponieść jego koszty, to będzie dużo bardziej skłonny do dbania o zęby. Warto więc w tym momencie zaproponować mu szczoteczkę soniczną Philips Sonicare, a dla dzieci Sonicare For Kids, które są skuteczniejsze od szczoteczek manualnych. Wibracje szczoteczki Sonicare ułatwiają usuwanie płytki nazębnej nawet z miejsc trudnodostępnych. Jej zalety będą szczególnie przydatne w trakcie leczenia ortodontycznego, czy przy pielęgnacji zębów na implantach. - Sam od lat szczotkuję zęby szczoteczką soniczną Philips Sonicare i na własnych zębach widzę i czuję, że jest skuteczna. Moi pacjenci też się przekonali do Philips Sonicare i regularnie kupują nowe końcówki – podsumowuje dr Michał Ganowicz.