W latach 80. w gabinetach stomatologicznych przełomem było pojawienie się lamp polimeryzacyjnych, które spowodowały stopniowe wyparcie wypełnień chemoutwardzalnych i znacznie ułatwiły pracę lekarzy dentystów.

Marzeniem każdego praktyka było posiadanie takiej lampy, która podnosiła jakość, efektywność i komfort pracy.

Jeszcze kilka lat temu dokonując decyzji o wyposażeniu gabinetu stomatologicznego można było zastanawiać się nad wyborem rodzaju lampy, szeroko stosowane były lampy halogenowe, jednak obecnie zostały one niemal całkowicie zastąpione przez lampy diodowe LED. Eliminacja lamp halogenowych podyktowana była znacznie gorszymi parametrami technicznymi i ergonomicznymi. Lampy te są duże ciężkie, wymagają przewodu zasilającego, emitują promieniowanie cieplne, wskutek czego elementy obudowy i tkanki zęba mogą ulegać nagrzewaniu. Podstawowym problemem związanym z użytkowaniem lamp halogenowych jest szybkie zużywanie się żarówki i filtra oraz stopniowa degradacja układu optycznego. Konsekwencją tych procesów jest zwiększone wydzielanie ciepła oraz zmniejszenie efektywności polimeryzacji. Obecnie decydując o zakupie lampy polimeryzacyjnej wybór wydaje się pozornie łatwy powinna to być lampa diodowa.

lek. dent. Radosław Maj, lek. dent. Aleksander Maj, Weronika Maj

Więcej przeczytasz - tutaj